Angelika i Krzysztof – plener ślubny

Dwie obrączki, dwoje zakochanych w sobie, roześmianych ludzi. W tle urzekająca przyroda, spokój, kojący szum drzew. Błękit Zbiornika Czorsztyńskiego oraz ruiny Zamku Czorsztyńskiego to idealna sceneria by opowiedzieć o miłości.

W pierwszą podróż po wypowiedzeniu słów przysięgi małżeńskiej wybraliśmy się wspólnie z Angeliką i Krzysztofem w miejsca magiczne, łączące współczesność z zamierzchłymi czasami. Wędrówkę rozpoczęliśmy od malowniczych murów Zamku w Niedzicy. Następnie swoje kroki skierowaliśmy ku rozpościerającej się pod nim, wyjątkowej polanie. Widok z niej jest zniewalający, a zieleń łąki pięknie podkreślała biel sukni Panny Młodej.

Kolejnym punktem naszej podróży była przystań wodna Zamajerz, z której – pośród ciszy, która panowała tego bezchmurnego i słonecznego dnia – podziwiać można było, górujące nad wodami, ruiny Zamku Czorsztyńskiego. Podczas całej wyprawy urzekł nas nie tylko malowniczy krajobraz ale i sposób, w jaki Państwo Młodzi na siebie patrzyli. Wyjątkowi ludzie, wyjątkowy czas, niesamowite miejsce…