Justyna i Darek – reportaż ślubny

Nasza przygoda z Justyną i Darkiem rozpoczęła się jeszcze przed najważniejszym wydarzeniem w ich życiu. Zostaliśmy zaproszeni, by towarzyszyć im podczas pełnych emocji i wyczekiwania przygotowań. Sam ślub odbył się w XIX-wiecznym kościele św. Marka na Brooklinie. Nie dało się nie zauważyć, iż w tym wielokulturowym, tętniącym życiem, mieście różnorodność wkradła się i do kościoła. Z pełnym przekonaniem możemy stwierdzić, że była to najdłuższa uroczystość zaślubin w jakiej kiedykolwiek braliśmy udział. Ksiądz posługiwał się dwoma językami – polskim i angielskim – by wszyscy mogli zrozumieć, o czym mówi. Słowa jego wybrzmiewały w ogromnej przestrzeni rozświetlanej refleksami słońca filtrowanymi przez witraże. Szczególnego uroku dodawał fakt, iż msza celebrowana była w wąskim gronie najbliższej rodziny. W pełnym skupieniu, poczuciu bezpieczeństwa, Justyna i Darek wypowiadali słowa przysięgi.

Po uroczystości pojechaliśmy ogromną limuzyną na krótki plener a następnie na cudowne przyjęcie.

Ach, co to był za ślub. Zresztą zobaczcie sami.